Myślę, że bluzka w jaskółki sama w sobie nie jest ciekawa, ale kołnierzyk dodaje jej uroku.
Dawno nie nosiłam spódnic, ciężko mi się było znów przełamać.Nie pamiętam również kiedy ostatnio do stroju dobrałam biżuterię.Trzeba będzie się za to zabrać.
Co sądzicie o takim połączeniu? Ja uważam, że dzięki czarnemu kołnierzykowi nie jest ono nudne, ale wygląda wręcz elegancko.Zdradzę Wam, że do mojej szafy trafiły jeszcze czarne skórzane spodnie, czerwona koszula w kratkę, burgundowa sukienka, letnia niebieska sukienka i czarny sweterek.
Codziennie odliczam dni do 16 lutego, bo wtedy wybieram się na spotkanie blogerek zachodnipomorskich.
Będzie to już nasze trzecie spotkanie, jednak teraz w nieco większym gronie, bo tym razem będzie nas aż 20.Mam nadzieję, że wszystko się uda :)
Ale cudownie! Ale ja bym do tego szpileczki założyła :)
ReplyDeletebluzka jest niesamowita! chce ją <3
ReplyDeletePieknie :D
ReplyDeleteładna bluzka ;)
ReplyDeleteKołnierzyk ewidentnie dodaje styluuuu! Genialnie to wszystko razem wygląda, a butki są fajnym przełamaniem :)
ReplyDeleteświetna góra :)
ReplyDeletepięknie wyglądasz !
obserwujemy ? :)
ooo matko, jeszcze nie widziałam Cię w takim eleganckim wydaniu - podoba mi się i to bardzo ;-)
ReplyDeletetez odliczam dni ,moje pierwsze wiec nie moge sie doczekac aby was poznac :)
ReplyDeleteŚliczna sukienka :)
ReplyDeletefajny blog
Obserwuję !
zapraszam do mnie :
amazing-life-girl.blogspot.com
Bardzo mi się podoba ;)
ReplyDelete